Mistrz, mistrz, AZS!

niedziela, 21 maj 2017 19:32

 Złoty medal mistrzostw Polski dla gorzowskiego AZS AJP. Koszykarki z Chopina jak burza przeszły przez wszystkie eliminacje i w finałowym starciu pokonały bratni zespół z Poznania 58:49.

 

Gdy po raz ostatni juniorki gorzowskiego AZS zdobywały tytuł mistrza Polski, dzisiejsze mistrzynie miały po kilka lat. Teraz, po 14 latach na szyjach gorzowianek znowu zawisły złote medale. Tytuł zupełnie zasłużony, bo w tym sezonie nie było lepszej drużyny, która choć przez chwilę mogłaby zagrozić podopiecznym trenerów Roberta Pieczyraka i Janusza Kopaczewskiego.

 

Co prawda w finałowym meczu, po wypracowaniu dużej przewagi w szeregi gorzowianek wdarło się niewielkie rozluźnienie. Na początku trzeciej kwarty zawodniczki poznańskiej drużyny zdołały wyjść nawet na prowadzenie, jednak po zimnym prysznicu akademiczki z Gorzowa szybko wróciły do gry. Szybko wyrównały i nie oddały prowadzenia już do samego końca.

 

Enea AZS AJP Gorzów Wlkp. – Enea AZS Poznań 58:49 (20:10, 10:19, 21:7, 7:13)

Enea AZS AJP: Kędziorska 0, Bury 4, Keller 16, Matkowska 6, Trzeciak 7, Duchnowska 10, Dul 15.

Enea AZS: Gołochowicz 10, Piasecka 0, Marek 4, Ziobro 2, Zięmborska 18, Stefańczyk 7, Banaszak 8.

 

Drugi wicemistrzem Polski została drużyna PTK Lumi Pabianice, która w spotkaniu o brąz wygrała z One Team Ostrów Wlkp. 58:40.

Półfinały dla akademiczek – tych z Gorzowa i tych z Poznania. W niedzielę gorzowianki we własnej hali zmierzą się w walce o tytuł mistrza Polski z...AZS-em. Drużyny Enea AZS AJP Gorzów i Enea AZS Poznań o 14 stoczą bój o złoto.

Doping na trybunach podczas sobotniego meczu półfinałowego z drużyną z Pabianic był prawie tak głośny jak podczas spotkań ekstraligi. Hala ponowni żyła, kibice na stojąco dopingowali młode gorzowianki. Te bez większego problemu poradziły sobie ze swoim półfinałowym rywalem – PTK Lumi Pabianice.

Akademiczki jak burza przeszły przez wszystkie mecze, nie zaliczając żadnej wpadki. Przed nimi najważniejsze starcie sezonu, uwieńczenie wielu godzin treningów. Pewne jest to, że mistrzem Polski na pewno zostanie AZS. Pytanie tylko czy ten gorzowski, czy ten poznański? Akademiczki z Poznania również wygrały półfinałowe spotkanie, ale mecz z One Team Ostrów nie należał do łatwych.

Wyniki półfinałów:

PTK Lumi Pabianice - Enea AZS AJP Gorzów 40:68

(Piestrzyńska 10, Kielar 6 - Dul 14, Matkowska 12)

Enea AZS Poznań - KS One Team Ostrów Wlkp. 46:45

(Gołochowicz 13, Zięmborska 10 – Wróblewska 16, Wróblewska 14)

 

Spotkanie o 5 miejsce

Bryza Politechnika Gdańska- MPKK Sokołów SA Sokołów Podlaski 63:38

( Ławicka 18, Brzozowska 14 - Zieniewska 8)

Spotkanie o 7 miejsce

KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec - MUKS WSG Supravis Sisu Bydgoszcz 62:69

(Wojtala 24, Wojtylas 16 - Niełacna 29, Preihs 19)

 

W spotkaniu o brązowy medal zmierzą się zespoły z Ostrowa Wlkp. i Pabianic.

 

Juniorki rozpoczęły walkę o medale

środa, 17 maj 2017 20:05

 

W Gorzowie rozpoczęły się finały Mistrzostw Polski Juniorek. Osiem zespołów walczyć będzie o awans do strefy medalowej, a tylko jeden z nich stanie na podium. Nowego mistrza Polski U18 poznamy już w niedzielę.

Tytułu mistrzowskiego, wywalczonego w ubiegłym roku w Żyrardowie broni drużyna z Sokołowa Podlaskiego. I to właśnie w pierwszym meczu aktualne mistrzynie przegrały z KS One Team Ostrów 73:69. Po oficjalnym rozpoczęciu turnieju, swoje mecze rozegrały pozostałe drużyny. W środę wygrały ekipy z Pabianic, Poznania i Gorzowa Wielkopolskiego.

 

KS One Team Ostrów Wlkp - MPKK Sokołów Podlaski 73 : 69

(Wróblewska 17, Waliszewska 16 - Szkop 17, Kurach)

 

KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec- PTK Lumi Pabianice 48 : 56

(Majda 14, Wojtala 11 - Kirsz 15, Kowalczyk 13)

 

Enea AZS Poznań- MUKS WSG Supravis Bydgoszcz 54 : 47

(Zięmborska 18, Marek 16 - Niełacna 18, Szymańska 13)

 

Enea AZS AJP Gorzów - Bryza Politechnika Gdańska 86:54

(Keller 18, Lasocka, Dul 12 – Radoń 12, Szymkiewicz 10)

 

Terminarz na kolejne dni:

Czwartek (18.05.2017)

 

1. PTK Lumi Pabianice - KS One Team Ostrów Wielkopolski, godzina 10:00

2. MPKK Sokołów SA Sokołów Podlaski - KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec, godzina 12:30

3. Bryza Politechnika Gdańska - ENEA AZS Poznań, godzina 15:30

4. MUKS WSG Supravis Sisu Bydgoszcz - ENEA AZS AJP Gorzów Wielkopolski, godzina 18:00

 

Piątek (19.05.2017)

 

1. KS One Team Ostrów Wielkopolski - KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec, godzina 10:30

2. PTK Lumi Pabianice - MPKK Sokołów SA Sokołów Podlaski, godzina 13:00

3. ENEA AZS AJP Gorzów Wielkopolski - ENEA AZS Poznań, godzina 16:00

4. MUKS WSG Supravis Sisu Bydgoszcz - Bryza Politechnika Gdańska, godzina 18:30

 

Sobota (20.05.2017)

 

1. A4 - B4, godzina 10:30

2. B3 - A3, godzina 13:00

3. A2 - B1, godzina 16:00

4. B2 - A1, godzina 18:30

 

Niedziela (21.05.2017)

 

1. O miejsca 3 - 4 pokonane zespoły ze spotkań A2-B1 i B2-A1, godzina 11:30

2. O miejsca 1 - 2 zwycięzcy spotkań A2-B1 i B2-A1, godzina 14:00

 

Po raz kolejny w hali Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wlkp. przy ulicy Chopina 52 czekają nas sportowe emocje. Zmagania gorzowskich koszykarek rozpoczną się już w środę (17.05.2017).

 

W niedzielę świętowaliśmy awans do Finałów Mistrzostw Polski naszych kadetek (U-16), natomiast od środy podopieczne trenera Roberta Pieczyraka i Janusza Kopaczewskiego będą walczyć w Finałach Mistrzostw Polski U-18 w koszykówce kobiet o jak najlepszy wynik sportowy. Ceremonia rozpoczęcia Mistrzostw rozpocznie się o godzinie 12:00 w środę (17.05.2017). Nasze zawodniczki po raz kolejny zapraszają wszystkich kibiców, którzy budują niesamowity klimat i dodają sił w trudnych momentach. Wstęp wolny na wszystkie spotkania. 

 

 

Terminarz:

 

Środa (17.05.2017)

 

1. KS One Team Ostrów Wielkopolski - MPKK Sokołów SA Sokołów Podlaski, godzina 10:00

2. KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec - PTK Lumi Pabianice, godzina 13:15

3. ENEA AZS Poznań - MUKS WSG Supravis Sisu Bydgoszcz, godzina 15:45

4. ENEA AZS AJP Gorzów Wielkopolski - Bryza Politechnika Gdańska, godzina 18:15

 

Czwartek (18.05.2017)

 

1. PTK Lumi Pabianice - KS One Team Ostrów Wielkopolski, godzina 10:00

2. MPKK Sokołów SA Sokołów Podlaski - KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec, godzina 12:30

3. Bryza Politechnika Gdańska - ENEA AZS Poznań, godzina 15:30

4. MUKS WSG Supravis Sisu Bydgoszcz - ENEA AZS AJP Gorzów Wielkopolski, godzina 18:00

 

Piątek (19.05.2017)

 

1. KS One Team Ostrów Wielkopolski - KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec, godzina 10:30

2. PTK Lumi Pabianice - MPKK Sokołów SA Sokołów Podlaski, godzina 13:00

3. ENEA AZS AJP Gorzów Wielkopolski - ENEA AZS Poznań, godzina 16:00

4. MUKS WSG Supravis Sisu Bydgoszcz - Bryza Politechnika Gdańska, godzina 18:30

 

Sobota (20.05.2017)

 

1. A4 - B4, godzina 10:30

2. B3 - A3, godzina 13:00

3. A2 - B1, godzina 16:00

4. B2 - A1, godzina 18:30

 

Niedziela (21.05.2017)

 

1. O miejsca 3 - 4 pokonane zespoły ze spotkań A2-B1 i B2-A1, godzina 11:30

2. O miejsca 1 - 2 zwycięzcy spotkań A2-B1 i B2-A1, godzina 14:00

 

 Plakat

 

 

 

 

Planowane zakończenie Mistrzostw o godzinie 15:45 w niedzielę (21.05.2017). Wszystkie spotkania rozgrywane są w hali Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim, przy ulicy Chopina 52. Wyniki jak i zdjęcia z poszczególnych spotkań będą dostępne na naszym Facebooku. Video relacja z meczów na żywo w internecie na www.imprezylive.pl

Hala przy Chopina w Gorzowie dziś zatrzęsła się u podstaw. Mury poruszyli kibice, którzy z niespotykaną dotąd siłą dopingowali koszykarki do gry. Był szał radości, łzy szczęścia i żal po przegranej – to wszystko wydarzyło się w środowy wieczór w Gorzowie.

To był jeden z najciekawszych spotkań w historii całego gorzowskiego basketu. Hala wypełniona była po brzegi, kibice obydwu drużyn od samego początku żywiołowo reagowali na każdą zdobycz punktową, stratę, czy decyzję sędziów. Żadne relacja telewizyjna czy radiowa, ani tym bladziej tekstowa nie jest w stanie przekazać tego, co działo się w środowy wieczór w hali AJP w Gorzowie.

W meczach o taką stawkę nie nie może być miejsca na pomyłki, bo przeciwnik bezlitośnie je wykorzysta. Tak był i tym razem, koszykarki obu zespołów zacięcie walczyły o każdy centymetr boiska. Od wysokiego „C” spotkanie rozpoczęły gorzowianki, które niesione ogromnym dopingiem zdołały wypracować kilkupunktową przewagę. Polkowiczanki szybko jednak doprowadziły do remisu i taki stan rzeczy utrzymywał się przez większą cześć spotkania. - Pracowaliśmy bardzo ciężko żeby przygotować coś nowego, żeby dziewczyny uwierzyły w to i tak też było dzisiaj. Na początku przygotowaliśmy całkowicie nową obronę i atak – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Dariusz Maciejewski. Sama końcówka meczu należała do polkowiczanek, które wydało się, że po wielu minutach gry punkt za punkt znalazły w końcu receptę na pokonanie akademiczek. Te jednak nie traciły wiary i na kilkanaście sekund przed końcową syreną zdołały zniwelować przewagę CCC do trzech punktów. Ostatnia akcja w regulaminowym czasie to festiwal rzutów za trzy, który zakończył się równo z syreną. Celnie zza linii 6,75 metra w ostatnim ułamku sekundy rzuciła Nicole Seekamp. Hala eksplodowała radością, gdy koszykarki z Gorzowa doprowadziły do remisu, co oznaczało że mecz zostanie przedłużony o 5 minut. W dogrywce lepsze okazały się jednak polkowiczanki. - Zabrakło nam zdrowia. Jeden punkt w tą czy w tamtą stronę mógł być decydujący – tłumaczył trener Maciejewski.

Ostatecznie polkowiczanki zdołały wypracować kilku punktową przewagę. To wystarczyło, aby kontrolować mecz do samego końca. - To była bardzo niesamowita seria. O awansie zadecydowała odrobina szczęścia, która dzisiaj była po stronie CCC. Każda z drużyn była na tyle silna, że mogła spokojnie awansować do dalszej fazy – mówił trener CCC Polkowice Maroš Kovačik.

Gratulacje należą się obu zespołom. Nie powinniśmy się spotkać w ćwierćfinale tylko na szczeblu półfinałowym czy nawet finałowym. Gorzów w tym roku pokazał naprawdę świetną koszykówkę. Dziewczyny przez cały sezon grały bardzo dobry basket, my z przebojami – raz lepiej, raz gorzej. Źle się stało, ze wpadliśmy na siebie w tych ćwierćfinałach. Seria mogła podobać się kibicom, była pełna emocji. Walka była do samego końca. Jestem bardzo dumna ze swojej drużyny – mówiła Magdalena Leciejewska.

Oba zespoły stworzyły widowisko na miarę finału. - Jak już nas Polkowice pokonały, to niech zdobędą złoto w tej lidze. Szkoda, że jeden z tych dwóch zespołów musi odpaść już na tym etapie. Pokazaliśmy fantastyczną grę z jednej jak i z drugiej strony. Żałujemy, że to my odpadamy. Przegraliśmy w końcu na własnej hali i to najważniejsze spotkanie – mówiła kapitan gorzowskiego zespołu – Katarzyna Dźwigalska.

Przegrana z CCC Polkowice oznacza, że gorzowski zespół kończy rozgrywki na 6 miejscu. To był jednak wyjątkowy sezon. - Dziękujemy bardzo kibicom za wiarę, za to, że przychodzili tak licznie w tym sezonie. Dziękujemy, że nas dopingowali i wspierali w trudnych chwilach, bo naprawdę te mecze ćwierćfinałowe były bardzo trudne i myślę, że bez Was (kibiców) ciężko byłoby nam wygrać te dwa pierwsze spotkania. Ten sezon był bardzo fajny. Po tych paru trudnych dla las latach ten sezon był wyjątkowy i cieszę się bardzo, że koszykówka znowu się odrodziła na bardzo dobrym poziomie i mam nadzieję, że tak pozostanie przez najbliższe sezony – mówiła Dźwigalska.  

InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp. - CCC Polkowice 81:87 (24:23, 21:15, 10:15, 16:18, d. 10:16)

AZS AJP: Stephanie Talbot 24, Nicole Seekamp 20, Courtney Hurt 16, Aleksandra Pawlak 9, Paulina Misiek 6, Magdalena Szajtauer 4, Katarzyna Dźwigalska 2.

CCC: Isabelle Harrison 16, Weronika Gajda 15, Jamierra Faulkner 14, Magdalena Leciejewska 10, Raisa Musina 9, Ewelina Gala 7, Walerija Musina 6, Angelika Stankiewicz 6, Marija Rezan 2, Mariona Ortiz 2.

O awans będziemy bić się w Gorzowie

niedziela, 26 marzec 2017 20:29

Decydujące starcie w Gorzowie. Koszykarki AZS AJP przegrały w Polkowicach dwa spotkania w walce o awans do półfinałów mistrzostw Polski. W obu wyjazdowych meczach polkowiczanki stanowiły bardziej zgrany zespół i zasłużenie wygrały przed własną publicznością.

Polkowiczanki wybroniły własny parkiet i to był ich podstawowy cel. Grały pod presją i to wytrzymały – mówił tuż po meczu szkoleniowiec gorzowskiej drużyny Dariusz Maciejewski. Akademiczki po raz drugi przegrały fizycznością. - Nie możemy poradzić sobie z Rezan i Harrison. Pracujemy bardzo dzieżko w obronie i gramy węższym składem. Potem jest problem w skuteczności. Dziesięciu graczy w Polkowicach punktowało – to świadczy o tym, że w tym zespole bardzo dobrze rozkłada się układ sił – dodał trener.

W meczu bardzo dobrze zagrały Courtney Hurt i Stephanie Talbot. - Potrzebowaliśmy jeszcze jednego impulsu i tego impulsu gdzieś nam zabrakło – tłumaczył Maciejewski. - Dwa warte siebie zespoły zagrały dwa świetne mecze. CCC jest bardzo mocne. Polkowiczanki były dziś przygotowane na wszystkie nasze pomysły taktyczne. Potrafiły odpowiedzieć na każdą zagrywkę – mówiła z kolei Courtney Hurt.

W rywalizacji Gorzów – Polkowice jest 2:2. Ostatni, decydujący o awansie mecz rozegrany zostanie w Gorzowie. - W domu przy naszej publiczności postawimy się, nie mamy nic do stracenia – mówił Maciejewski. - Jesteśmy gotowe, by wyciągnąć wnioski z tych porażek i z całych sił bić się o wygraną w środę – dodała Hurt.

Kto wygra środowe spotkanie awansuje dalej. Drużyna przegrana kończy sezon. Stawka jest więc wysoka a czasu na regenerację sił i ustalenie taktyki bardzo mało. W półfinale na zwycięzcę czeka już wrocławska Ślęza, która zakończyła rundę zasadniczą na pierwszym miejscu.

CCC Polkowice - AZS AJP Gorzów Wielkopolski 63:52 (12:13, 18:10, 15:18, 18:11)

CCC: Rezan 10, Gajda 8, W. Musina 10, R. Musina 7, Faulkner 8, Harrison 6, Gala 5, Stankiewicz 4, Leciejewska 3, Ortiz 2

AZS: Hurt 19, Talbot 16, Seekamp 6, Misiek 4, Kopciuch 3, Pawlak 2, Dźwigalska 2

Strona 1 z 37