PLKK: Pewnie wygrać z Bydgoszczą!12 lutego 2010, 21:43:12
>>>POSŁUCHAJ WYPOWIEDZI PO MECZU W BYDGOSZCZY<<<
>>>ZOBACZ ZDJĘCIA Z BYDGOSZCZY<<<
Przed tym spotkaniem mamy do rozegrania w rundzie zasadniczej jeszcze sześć pojedynków. Kolejno: Bydgoszcz (dom), Rybnik (wyjazd), INEA AZS Poznań (dom), Leszno (wyjazd), Kraków (dom) i Gdynia (wyjazd). Jeśli z tych pojedynków wygramy przynajmniej cztery na pewno zajmiemy przed play-offami pierwsze (najlepsze w historii klubu) miejsce. Jeśli dodatkowo zachowamy miano niepokonanego zespołu w lidze we własnej hali do końca sezonu, to zostaniemy Mistrzem Polski! Do tego jednak droga daleka. Zajęcie pierwszego miejsca na koniec rundy zasadniczej może się jednak okazać jeszcze łatwiejsze i to jeszcze przed pierwszą akcją sobotniego meczu. Trzy godziny przed naszym spotkaniem, w Gdyni dojdzie do pojedynku Lotosu z Wisłą Kraków. Jeśli wygrają przyjezdne, to już trzy wygrane dadzą nam pierwsze miejsce! Krakowiankom należy dopingować także jeśli chcemy w półfinale trafić na CCC Polkowice lub Energę Toruń (oczywiście nie zabierajmy z góry szans innym zespołom na grę w półfinale).
Artego Bydgoszcz z pięcioma zwycięstwami (w dziewiętnastu spotkaniach) zajmuje aktualnie dziewiąte miejsce w tabeli. Bydgoszczanki do tej pory zwyciężały w Łodzi z ŁKSem i u siebie z Utexem Row Rybnik, INEA AZS Poznań, ŁKSem i MUKSem Poznań.
Szeregi beniaminka opuściła niedawno najlepsza w zespole Amerykanka Melanie Thomas, która z powodów rodzinnych wróciła do USA. Postawieni pod ścianą bydgoscy działacze w ostatnim momencie zakontraktowali Ryan Coleman, która rozwiązała kontrakt z CCC Polkowice. Od stycznia w Bydgoszczy gra także znana z występów w naszym zespole środkowa Aleksandra Chomać. Ostatnio grała w Enerdze Toruń. W dwóch meczach przeciwko naszemu zespołowi rzuciła cztery punkty (w Gorzowie). Na boisku przebywała dwadzieścia dwie minuty. Nasze koszykarki uważać będą musiały także na kolejną Amerykankę Lori Crisman (średnio zdobywa 15,4 punktów i zbiera blisko 11 piłek) i Australijkę Marita Payne (odpowiednio 9,1 i 8,3 zbiórki).
- Widać zmęczenie naszych koszykarek po spotkaniach w Brzegu. Dodatkowo postanowiliśmy, że popracujemy jeszcze mocniej. Mamy kilka zwycięstw więcej od rywali i możemy sobie na to pozwolić. Może się to jednak odbić na naszej chwilowej dyspozycji. Sytuacja w tabeli nam jednak na to pozwala. Najważniejsze mecze zaczniemy grać od marca. Zobaczymy jak będzie w sobotę. Po wzmocnieniach styczniowych zespół bydgoski jest teraz drużyną kompletną - powiedział nam trener Dariusz Maciejewski.
W Bydgoszczy wygraliśmy 104:60. Punkty dla naszego zespołu zdobywały wówczas: Żurowska 23 (5x3), Vidaćić 16, Sapova 9, Richards 8, Kaczmarczyk 2 oraz Spencer 14 (3), Dureika 14 (2), Piekarska 11 (1), Dźwigalska 5, Chaliburda 2.
Spotkanie w hali przy ul. Chopina rozpocznie się w sobotę o godzinie 18:00.
Maciej Zakrzewski / dźwięk Radosław Łogusz / fot. Bartosz Zakrzewski






