PLKK: Wygramy z Rybnikiem i w tabeli będziemy na swoim miejscu21 lutego 2010, 08:11:06
Gorzowianki są w tej chwili na drugim miejscu w tabeli Ford Germaz Ekstraklasy. Mają jednak o dwa mecze rozegrane mniej niż będący na pierwszym miejscu Lotos Gdynia. Zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu pozwoli nam wyjść na prowadzenie. - Jest już coraz bliżej zakończenia rundy zasadniczej. Z meczu na mecz jesteśmy coraz bliżej pierwszego miejsca przed fazą play off. Nie możemy sobie zatem pozwolić na potknięcia - powiedział nam szkoleniowiec KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski.
Zespół z Rybnika jest bardzo nieobliczalny. Potrafił przegrać we własnej hali ze słabiutkim w tym sezonie ŁKSem Łódź, ale także postraszyć swoją grą choćby naszą drużynę w pierwszym meczu w Gorzowie. Wygraliśmy wtedy tylko 70:69, a zwycięstwo dał nam dopiero celny rzuty Ludmiły Sapovej w ostatniej sekundzie spotkania. Atutem zespołu z Rybnika jest hala, w której gorzowianki nie miały dotąd okazji grać. - Co gorsze nie będziemy mieli tam nawet treningu przed meczem. Mieszkamy w hotelu po za Pawłowicami i nie opłaca nam się jechać specjalnie na trening - stwierdził trener Maciejewski. O sile ekipy z Rybnika decydują przede wszystkim Monika Sibora, Katarzyna Krężel oraz Amerykanki Nikita Bell, Whitney Boddie i Devanei Hampton. Trener Mirosław Orczyk poza tymi zawodniczkami nie ma wielu klasowych zmienniczek. Musimy zatem wykorzystać zmęczenie przebywających pewnie dużo minut na parkiecie liderek miejscowych.
Początek niedzielnego meczu z Utexem Row Rybnik zaplanowano na 17.00 w Gminnym Ośrodku Sportu w Pawłowicach. Ze spotkania relację na żywo na swoich łamach przeprowadzi portal gorzow24.pl. Posłuchać o przebiegu meczu będzie można także na antenie Radia Zachód.
Radosław Łogusz / fot. Bartosz Zakrzewski






