W Hiszpanii na tle gwiazd potwierdziliśmy swoją siłę20 listopada 2010, 12:00:00

- Była dziś nawet szansa na wygraną, zagraliśmy znakomite zawody w obronie. Zatrzymać ten zespół w ich hali na sześćdziesiąt punktów to trzeba bardzo dużo pracy. Przegraliśmy tylko jedną kwartę, jednak dość wysoko. Początkowo zaskoczeni byliśmy grą Douglas, której dziś nie miało być. W drugiej połowie Greene wybiła jej koszykówkę z głowy. Mieliśmy kilka otwartych pozycji do zdobycia punktów, których nie wykorzystaliśmy i dlatego górą były miejscowe - mówił po meczu trener Dariusz Maciejewski.
Ros Casares Walencja - KSSSE AZS PWSZ Gorzów 60:53 (12:16, 23:11, 13:14, 12:12)
Ros Casares: Brunson 16, Douglas 16 (1x3), Palau 7, Fernandez 6, Frohlich 4, oraz Vesela 6, Martinez 3 (1), Lima 2, Lawson-Wade 0.
KSSSE AZS PWSZ: Greene 15 (1x3), Leuchanka 14, Leedham 10, Żurowska 8, Richards 2, oraz Kaczmarczyk 2, Piekarska 2, Skobel 0, Dźwigalska 0.
trotuar






