Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
W Orenburgu nie mieliśmy szans. W sobotę od 18:00 gramy u siebie z Bydgoszczą!
21 stycznia 2011, 19:33:32
Rozgrywki euroligowe mamy już za sobą. Kończyliśmy je polskim składem w Rosji. Przegraliśmy wysoko jednak innego wyniku nie można było się spodziewać. Teraz czas skupić na rodzimej lidze i walce o jak najwyższe miejsce po rundzie zasadniczej. W sobotę zagramy już Samantą Richards w składzie. Naszym rywalem będą bydgoszczanki. W śród nich... Agnieszka Szott.

Euroliga:

Kończymy przygodę z Euroligą polskim składem. Na parkiet w ostatnim spotkaniu nie wyszła chora jeszcze Angielka Johannah Leedham, z Australii dotarła dopiero w środę do Gorzowa Samanta Richards. Miejmy nadzieję, że już w przyszłym sezonie ponownie będziemy rywalizować w tych prestiżowych rozgrywkach.

Nadezhda Orenburg - KSSSE AZS PWSZ Gorzów 89:37 (25:10, 21:10, 22:10, 21:7)

Nadezhda:
Hammon 23 (5x3), Berseneva 14 (4), Charles 14, Baranova 9 (1), Christon 8 (1), Ovcharenko 8 (1), Zakalyuzhnaya 6, Burik 5 (1), Dmitrieva 2 i Sumets 0.

KSSSE AZS PWSZ: Żurowska 10, Kaczmarczyk 9, Piekarska 7, Dźwigalska 5 (1x3), Skobel 4, Chaliburda 2, Głębocka 0 i Trębicka 0.

PLKK:

W środę do Gorzowa dotarła Samanta Richards, na którą wszyscy sympatycy koszykówki czekali od świąt. - Samanta jest głodna grania, miała długą przerwę. Jest wypoczęta, zobaczymy jak się zaprezentuje - mówi o zawodniczce trener Dariusz Maciejewski.

Nieobecność Australijki była również spowodowana brakiem decyzji z miasta w sprawie pieniędzy. - Prawda jest taka, że czekaliśmy na decyzję czy dostaniemy pieniądze z miasta. Problem z wizą to jest jedno, ale też kwestia decyzji z miasta, ponieważ to jest powiązane z jej powrotem - powiedział nam trener AZS-u.

Również w środę odbyła się sesja Rady Miasta podczas której ustalano budżet na 2011 rok. Po wprowadzonych poprawkach przeznaczono dodatkowe 4 mln złotych na gorzowski sport. - Cieszę się, że cokolwiek jest dodatkowo przeznaczone na sport. Zobaczymy jak te środki zostają podzielone - komentuje szkoleniowiec akademiczek.

W sobotę do Gorzowa przyjeżdża drużyna Artego Bydgoszcz. W pierwszym pojedynku obu ekip lepsze okazały się akademiczki, wygrywając w Bydgoszczy 100:51. Wtedy najskuteczniejszą zawodniczką meczu okazała się Johannah Leedham, czy podobnie będzie w Gorzowie? W Bydgoszczy w naszych szeregach nie było Jeleny Leuczanki, a Kalana Greene ze 100 punktów zdobyła zaledwie sześć oczek. - To był mecz, który nam wyszedł, a zespół z Bydgoszczy się położył - wspomina trener Maciejewski. W zespole, z którym w sobotę zmierzy się gorzowski AZS, obecnie gra Agnieszka Szott. Była zawodniczka akademiczek jest najlepiej punktującą koszykarką Artego. - W każdym meczu teraz będzie walka na całego. Zapowiada się niezmiernie ciekawy mecz. Myślę, że będzie to bardzo ciężki pojedynek - mówi o sobotniej rywalizacji szkoleniowiec KSSSE AZS PWSZ.

Ceny biletów:
- Ulgowy - 10 zł.
- Normalny - 20 zł.

Sprzedaż biletów rozpocznie się o godzinie 16:30.

Dawid Lis, trotuar / fot. Bartosz Zakrzewski