Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Czas na ostatni wysiłek. Od 17:00 gramy pierwszy mecz z Lotosem o brąz!
8 kwietnia 2011, 08:57:28
Po bardzo wyrównanej, jednak przegranej półfinałowej rywalizacji z CCC Polkowice pozostaje nam rywalizacja w finale pocieszenia. Trzeba zrobić wszystko, aby trudny dla naszego klubu sezon zakończyć z medalami na szyjach! Czwarty rok z rzędu na podiom, to byłoby coś!

W tym roku ani Lotos, ani KSSSE AZS PWSZ Gorzów nie awansował do finału. To, co przez ostatnie dwa lata powtarzało się w finale, teraz jedynie zdarzyło się w walce o trzecią lokatę.

Gorzowianki w pięciu spotkaniach walczyły o możliwość gry o złoto z zespołem CCC Polkowice. - Mocno wierzyliśmy w awans do ścisłego finału, zabrakło nam troszeczkę szczęścia. Mnie osobiście bardzo boli to, że było bardzo blisko. Gdyby to było nieosiągalne dla nas to pewnie mniej by zabolało - mówił na temat porażki z polkowiczankami Dariusz Maciejewski, szkoleniowiec akademiczek.

Koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów zmierzą się teraz z obecnym mistrzem Polski, ekipą Lotosu Gdynia. - Szczególnie musimy być czujni na tę piątkę, która rozpocznie mecz. Zawodniczki z Gdyni są młode, ale potrafią grać w koszykówkę - ocenia rywala trener gorzowskiej drużyny.

W ekipie Lotosu kontuzjowana jest Marta Jujka, zawodniczkę zastąpi Milka Bjelica. - Bardzo groźna zawodniczka. Troszeczkę o innym stylu grania niż Jujka. Oddaje bardzo dużą ilość rzutów i teraz kwestia tylko tego, czy jest w dobrej dyspozycji - mówi o Serbce Dariusz Maciejewski.

- Dużą siłą zespołu jest Paulina Krawczyk, która jest pierwszo-piątkową zawodniczką reprezentacji Francji - opowiadał o następnej z koszykarek gdyńskiego Lotosu.

Akademiczki od 9 marca rozegrały już 10 bardzo ważnych spotkań. Do meczów o brąz przystąpią bez treningu.

Ceny biletów:
- Ulgowy - 10zł.
- Normalny - 20zł.

Hala zostanie otwarta półtorej godziny przed meczem.

Dawid Lis (66-400.pl) / fot. Bartosz Zakrzewski