Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
PLKK: Na koniec rundy pewne zwycięstwo
19 grudnia 2011, 00:40:55
Poznanianki tylko w pierwszej kwarcie dzięki skutecznym trzypunktowych rzutom dotrzymywały tonu naszym koszykarkom. Kiedy skuteczność zmalała prowadzenie akademiczek szybko rosło. Zwycięstwo mogło być dużo okazalsze, jednak w ostatniej odsłonie trener Dariusz Maciejewski dał pograć młodzieży. W środę gramy ostatni raz w 2011 roku. W hali przy ul. Chopina naszym rywalem będzie zespół z Pruszkowa.

Pierwsze punkty w meczu zdobyła Lyndra Weaver, jednak po skutecznym rzucie Amerykanki przez kolejne trzy minuty rzucały tylko poznanianki. Po rzucie Agnieszki Makowskiej na tablicy wyświetlał się wynik 2:9, co oznaczało niespodziewane prowadzenie MUKS-u. Akademiczki jednak zdołały stratę odrobić i ponownie wyjść na prowadzenie, po rzucie z dystansu Chiomy Nnamaki gospodynie prowadziły 14:9. Pierwszą kwartę ostatecznie na swoją korzyść przechyliły zawodniczki z Poznania, które po rzucie Dominiki Owczarzak wygrały 23:21.

Drugie dziesięć minut to na początku dwie akcje trzypunktowe podopiecznych Dariusza Maciejewskiego i ponowne prowadzenie gospodyń. Tym razem jednak po rzucie Katarzyny Dźwigalskiej zawodniczki z Poznania nie zdołały już dogonić gorzowianek. Akademiczki bardzo skutecznie grały w defensywie, dzięki czemu zdobywały łatwe punkty z kontry. MUKS w drugiej kwarcie stracił czternaście punktów do zespołu KSSSE AZS PWSZ.

W trzeciej kwarcie nastąpiła wymiana ciosów z obu stron, która ostatecznie zakończyła się zwycięstwem gorzowianek. Fenomenalnie w tym spotkaniu grała Agnieszka Skobel, która zdobyła 22 punkty i skutecznie grała w defensywie. Z drugiej strony gonić wynik starała się Makowska oraz Larrissa Williams. Akademiczki zdołały sobie wypracować kolejne punkty przewagi, co pozwoliło na spokojne rozegranie ostatniej kwarty.

W meczu przeciwko drużynie z Poznania zadebiutowała Katarzyna Jaworska, która jednak nie zdołała zdobyć punktów. W ostatniej kwarcie w zespole gospodyń na parkiecie pojawiły się trzy młode zawodniczki, co pozwoliło gościom wygrać tę kwartę. Zwycięstwem nad MUKS-em gorzowianki zakończyły pierwszą część sezonu. Akademiczki po trzynastu spotkaniach plasują się na szóstej pozycji. - Nie byliśmy faworytem. Jestem zadowolona z gry moich dziewczyn - mówiła po meczu Iwona Jabłońska, trener MUKS-u.

KSSSE AZS PWSZ Gorzów - MUKS Poznań 86:73 (21:23, 25:11, 24:17, 16:22)

KSSSE AZS PWSZ:
Skobel 22 (2x3), Johnson 17, Weaver 16, Brown 8, Dźwigalska 3 (1) oraz Nnamaka 10 (2), Kaczmarczyk 5, Maruszczak 3 (1), Smalley 2, Trębicka 0, Jaworska Katarzyna 0.

MUKS: Williams 21, Makowska 16 (4x3), La Fleur 10 (2), Antczak 4, Durak 3 oraz Owczarzak 10 (2), Idziorek 7, Koperwas 2, Najtkowska 0.

Dawid Lis (66-400.pl), trotuar / fot. Bartosz Zakrzewski