Koszykówka: Rezerwy jak grają w domu to wygrywają19 listopada 2009, 02:06:40

Ostatnim z wymienionych pojedynków - zwycięskim - gorzowianki dopisały sobie bardzo ważne punkty na zapleczu ekstraklasy, które ciągle pozwalają im poważnie myśleć o grze do końca sezonu z najlepszymi. Nasz zespół nie miał większych kłopotów z odniesieniem zwycięstwa, przegrywał tylko na samym początku niedzielnego spotkania. Warto dodać, że w ostatnich spotkaniach nie wystąpiły kontuzjowane - Julia Grelewicz (jedna z podstawowych rozgrywających) oraz skrzydłowa Claudia Trębicka. - Z meczu na mecz gramy coraz lepiej, zaczynamy bardzo korzystać z cotygodniowej rywalizacji z naprawdę mocnymi rywalami - powiedział trener AZS PWSZ Robert Pieczyrak. - Ponownie naszą marką staje się obrona, o czym świadczy ilość straconych punktów nawet w przegranych spotkaniach. W pojedynku z Warszawą wymusiliśmy też na rywalkach 38 strat. To już jest naprawdę okazała liczba, która w ogólnym rozrachunku ma duży wpływ na końcowy wynik spotkania. Mamy oczywiście nad czym pracować, bo z atakiem jest różnie, choć 44 proc. skuteczności w ostatnim meczu to też zupełnie poprawny wynik.
Więcej czytaj na łamach gazeta.pl
Gazeta Wyborcza
2009.11.16
iki
fot. Daniel Adamski






