Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Wielka gra naszych koszykarek! Wygrywamy w Eurolidze!
21 listopada 2009, 14:00:17
Wbrew niedowiarkom, którzy już zdążyli ogłosić, że KSSSE AZS PWSZ w tym składzie jest za słaby na Euroligę, gorzowianki wróciły do domu i pokonały mistrzynie Francji 49:39. To największy sukces w historii gorzowskiej koszykówki. W imieniu kibiców prosimy o jeszcze!

Słynące z niezwykle mocnej defensywy Francuzki postanowiliśmy powstrzymać... jeszcze mocniejszą obroną. I nie jak zwykle gorzowskim znakiem firmowym - obroną strefową, a lepiej sprawdzającą się w dotychczasowych, choć przegranych spotkaniach Euroligi defensywą "każdy swego". Po obejrzeniu wcześniejszych meczów Bourges Basket wynaleźliśmy też słabsze punkty tej ekipy w ataku, jeśli oczywiście przy tej klasie drużyny można mówić o jakichkolwiek słabościach. Nie wolno było rywalkom pozwalać na kontry i jak najmocniej bronić dostępu do pola trzech sekund, bo im dalej od kosza, tym niesamowicie utytułowany przeciwnik jest mniej skuteczny.

Te wszystkie założenia świetnie sprawdziły się w środowym meczu, historycznym, bo pierwszym euroligowym spotkaniu w Gorzowie. Nasze koszykarki były niesamowicie konsekwentne. Gdy nawet traciły piłkę to błyskawicznie wracały na swoją połowę. Bourges pierwszy kontratak wyprowadził dopiero w 20 min tego pojedynku! Wtedy Francuzki były już mocno zaskoczone tym, co działo się na boisku, bo przegrywały z KSSSE AZS PWSZ 20:34!

Więcej czytaj na łamach gazeta.pl

Gazeta Wyborcza
2009.11.18
Ireneusz Klimczak
Kamil Siałkowski
fot. Daniel Adamski