Gorzowianki wciąż niepokonane! KSSSE AZS PWSZ leje Wisłę w Krakowie!30 listopada 2009, 00:25:13

Jak na szlagierowo zapowiadający się pojedynek przystało, emocji było co niemiara. Obie drużyny stworzyły zapierające dech w piersiach widowisko, które trzymało w napięciu do samego końca. Po trzech kwartach gospodynie były już niemal pewne zwycięstwa, ale fascynująca końcówka w wykonaniu gorzowianek dała KSSSE AZS PWSZ jedenastą wygraną z rzędu w tym sezonie!
Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Wicemistrzynie Polski rozpoczęły od mocnego uderzenia. Szybkie tempo rozgrywanych akcji, odważne wejścia pod kosz i pewne punkty po kontratakach sprawiły, że po 2 min miejscowi byli w szoku. Akademiczki deklasowały rywalki aż 11:2! Wisła długo nie potrafiła złamać naszego monopolu na dziurawienie kosza (pierwsze punkty z gry zdobyła dopiero w 5 min Ewelina Kobryn), a w obronie strzałem w płot okazało się stosowane przez nie podwojenie. Gdy tylko krakowianki decydowały się na ten manewr, to przyjezdne od razu zdobywały łatwe "oczka”.
Zryw "Białej Gwiazdy” nastąpił półtorej minuty przed końcem pierwszej części meczu. Najpierw Kobryn zakończyła skutecznie swoją akcję, przy której była jeszcze faulowana, po chwili podobnym wyczynem popisała się Marta Fernandez i nasza przewaga stopniała do zaledwie trzech punktów (było 23:20). Ostatecznie pierwsze 10 minut zakończyła celną "trójką" izraelska rozgrywająca Liron Cohen, ale i tak gorzowianki wygrywały dwoma "oczkami". Zasługiwały przy tym na pochwały za fantastyczną skuteczność, która wynosiła aż 71%.
Więcej czytaj na łamach gazetalubuska.pl
Gazeta Lubuska
2009.11.28
(pat)
fot. Aleksander Majdański






