Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Koszykarki KSSSE AZS PWSZ pobiły wszystkich!
7 grudnia 2009, 15:57:30
Początek dla Gdyni, potem mecz wielkiej walki mistrza z wicemistrzem kraju i na koniec olbrzymia radość gorzowianek z wygranej 75:69. KSSSE AZS PWSZ kończy rundę z bilansem 12-0!

Na starcie gorzowianek z Lotosem tradycyjnie zabrakło biletów. Szanse na naszą wygraną znacznie wzrosły, gdy okazało się, że u rywalek brakuje jednej z najlepszych środkowych w ekstraklasie Ivany Matović - przeciążone kolano. Mistrzynie Polski zaczęły jednak fenomenalnie. W 5. min wygrywały 20:7! Trafiły wszystkie sześć rzutów z gry, nieprawdopodobnymi "trójkami" popisała się Shameka Christon, wychodziły im dwójkowe akcje wysokich. - Musimy poprawić powrót do defensywy i przejście z obrony do ataku - krzyczał na czasie nasz trener Dariusz Maciejewski. KSSSE AZS PWSZ zaczął odrabiać straty.

Walka była niesamowita. Polała się krew po tym jak Christon znokautowała łokciem Ludmiłę Sapową. Z tak twardą, często zmienianą przez obie strony obroną słabo radzili sobie sędziowie, którzy czasami jeden błąd naprawiali drugim. Dla gorzowskich kibiców przede wszystkim liczyło się jednak, że już w 12. min wyszliśmy na prowadzenie 30:29, a w przerwie wygrywaliśmy 5 pkt.

Więcej czytaj na łamach gazeta.pl

Gazeta Wyborcza
2009.12.07
Ireneusz Klimczak
fot. Daniel Adamski