Po wygranej z Czeszkami humory popsuł gorzowiankom... Rivas
19 grudnia 2009, 00:37:53
Niefortunny układ pierwszej części fazy grupowej (cztery wyjazdy) sprawił, że KSSSE AZS PWSZ Gorzów musi odrabiać straty w rewanżach. W środę akademiczki w pięknym stylu pokonały mistrzynie Czech i wciąż liczą się w walce o awans.

Dwa dni temu wicemistrzynie Polski odniosły kolejny cenny sukces w Eurolidze. Po zwycięstwach nad mistrzyniami Francji i Węgier, przyszedł czas na pokonanie najlepszej drużyny południowego sąsiada. Wygrana 87:72 nad ZVVZ USK Praga to zasługa całego zespołu. Dzięki temu akademiczki legitymują się takim samym bilansem jak Basket Bourges i MKB Euroleasing Sopron. Tylko punkt więcej mają prażanki i Good Angels Koszyce. Walka o awans zapowiada się do samego końca.

Jest dobrze, a mogło być jeszcze lepiej. Już od dawna ściskamy kciuki nie tylko za "sreberka”, ale również za... prowadzący w naszej grupie Rivas Ecopolis Madryt. Do środy zespół z Hiszpanii był niepokonany, ale wieczorem po zaciętym spotkaniu przegrał na Słowacji pierwszy raz. Dla "Dobrych Aniołów” ten sukces może okazać się bezcenny, za to nam nieco popsuł plany.

Więcej czytaj na łamach gazetalubuska.pl

Gazeta Lubuska
2009.12.17
Paweł Tracz
fot. Bogusław Sacharczuk