Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Koszykarki: Wielki powrót Nicky Anosike już w styczniu?
31 grudnia 2009, 16:14:01
Mocniejsza, twardsza, bardziej doświadczona, po udanym sezonie w lidze WNBA i dobrych występach w Pucharze Europy FIBA. Nicky Anosike już od stycznia ponownie w Gorzowie? To możliwe.

Praktycznie już na początku grudnia trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski zdecydował, że w trakcie świątecznej przerwy w jego zespole trzeba dokonać poważnej zmiany jakościowej pod koszami. - Jela Vidacić to sympatyczna osoba, ale jej umiejętności wystarczały na ligę serbską, na polską niestety już nie, a przecież miała być naszym podstawowym centrem - stwierdził gorzowski szkoleniowiec i podobny sygnał wysłał do menadżerów współpracujących z klubem.

Nazwiska padały różne, niektóre naprawdę bardzo ciekawe, a jak zwykle najwięcej można było dowiedzieć się od kibiców. Pojawiła się oferta 37-letniej legendy kobiecej koszykówki - Lisy Leslie. Pracy szukała także królowa sprintu Marion Jones, która po latach zapragnęła wrócić do basketu i być może zagra latem w lidze zawodowej w USA. One w Gorzowie jednak nie zagrają.

Gorzowskie koszykarki może za to wzmocnić Amerykanka Nicky Anosike. Rozmowy z agentem potwierdził wiceprezes klubu Ireneusz Madej. - Wiemy, że chętnie zamieniłaby znów klimat na gorzowski - stwierdził. Dlaczego?

Więcej czytaj na łamach gazeta.pl

Gazeta Wyborcza
2009.12.30
Ireneusz Klimczak
fot. Daniel Adamski