Koszmar w trzeciej kwarcie. Koszykarki przegrywają we Francji
15 stycznia 2010, 18:28:21
Bourges Basket po świetnej grze po przerwie rozbił gorzowianki 33:15. Czwarta kwarta to już była wyłącznie formalność. KSSSE AZS PWSZ przegrywa dziewiąty mecz w Eurolidze 57:84.

Z naszych wyliczeń wynika, że gorzowianki nie straciły jeszcze wszystkich szans na awans, ale tym razem, aby zagrać w fazie pucharowej Euroligi potrzebne będzie nie tylko zwycięstwo w najbliższą środę w domu nad Dobrymi Aniołami z Koszyc. Wpływ na nasze końcowe miejsce będą miały wyniki wszystkich pozostałych spotkań, a potem wyliczenia punktów i koszy pomiędzy zainteresowanymi drużynami. Wyższa matematyka, którą teraz nie ma najmniejszego sensu się zajmować. Lepiej poczekajmy co się wydarzy w czwartek w Hiszpanii (ostatni mecz 9. kolejki), a potem za tydzień w Gorzowie, Bourges oraz Sopronie. Po niespodziewanej wygranej Koszyc w Pradze nawet nasze środowe pogromczynie nie mogą być pewne, że zagrają dalej ....

W środowy wieczór we Francji w pierwszej połowie gorzowianki trafiły zaledwie pięć rzutów z gry, w statystykach miały zapisane aż 15 strat. Walka była straszna, a dziesięciopunktową różnicę mogliśmy szybko zniwelować (19:29) - z taką nadzieją nasze koszykarki schodziły do szatni. Kolejne 10 min i niestety było już po meczu. Ekipa Bourges Basket zagrała po prostu wybornie. Do znanej w całej Europie siły podkoszowej dołożyła rzuty z dystansu. Brylowała Greczynka Styliani Kaltsidou - 26 pkt.

Więcej czytaj na łamach gazeta.pl

Gazeta Wyborcza
2010.01.13
Ireneusz Klimczak
fot. Daniel Adamski