Mistrz ucieka z gorzowskiego piekła. W finale 1:113 czerwca 2010, 19:52:25

Otwarcie finałowej serii było dla gorzowskich zawodniczek i ich fanów jak marzenie. Zwyciężyliśmy 78:74. Przed meczem prezydent Tadeusz Jędrzejczak, prezes KSSSE Krzysztof Dołganow i przedstawiciel nowego sponsora koszykarek - znanej na europejskim rynku firmy ubezpieczeniowej, podpisali umowy partnerskie z AZS PWSZ, które oznaczają, że nasza drużyna może być jeszcze groźniejsza, nie tylko w kraju.
Do tego prezydent Gorzowa, który odwiedził koszykarki na przedmeczowej odprawie obiecał: - Ustaliliśmy razem z radnymi, że tym roku projektujemy halę na 5 tys. widzów i do 2012 r. ją zbudujemy. Gratuluję finału, ale jak cały Gorzów czekam na pierwsze złoto w historii.
W poniedziałkowy wieczór marzyliśmy tylko o tym, aby powtórzyć niedzielę. 2-0 w serii dla KSSSE AZS PWSZ oznaczałoby, że nowa, nieznana do tej pory, wspaniała koszykarska historia, byłaby już na wyciągnięcie ręki. - To jednak my ciągle jesteśmy mistrzyniami - ostrzegała czołowa środkowa ekstraklasy Ivana Matović.
Więcej czytaj na łamach gazeta.pl
Gazeta Wyborcza
2010.04.26
Ireneusz Klimczak, Kamil Siałkowski
fot. Daniel Adamski






