Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Byliśmy w Gdyni na smutnej, srebrnej dekoracji
13 czerwca 2010, 20:05:35
Przed rokiem była ogromna radość, bo drudzy w Polsce byliśmy pierwszy raz w historii. Teraz chcieliśmy i mogliśmy wziąć więcej. Nie udało się. Do tego ta akcja z końcówki czwartego meczu... Mimo wszystko gratulujemy! KSSSE AZS PWSZ wicemistrzem!

Ach bolało serce, gdy widzieliśmy zapłakane oczy naszych koszykarek, trenera Dariusza Maciejewskiego i gorzowskich kibiców podczas sobotniej dekoracji. Walczyliśmy do ostatnich sekund, biliśmy się o każdą piłkę. Nie daliśmy się złamać, mimo bardzo pechowej kontuzji Ludy Sapowej.

Medale odbieraliśmy niestety z wielkim niesmakiem. Dziś, po obejrzeniu powtórek telewizyjnych i dziesiątkach rozmów z ludźmi koszykówki, byłymi i obecnymi sędziami, nie mamy wątpliwości - Sidney Spencer na 100 procent była faulowana przy rzucie i należały jej się trzy rzuty wolne. Byłaby szansa na dogrywkę i być może coś więcej... Cóż, czasu już nie cofniemy...

Lotos Gdynia wygrał w Polsce po raz jedenasty i chwała mu za to, bo tym razem nie był faworytem.

Więcej czytaj na łamach gazeta.pl

Gazeta Wyborcza
2010.05.02
Ireneusz Klimczak, Kamil Siałkowski
fot. Ireneusz Klimczak