Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Gorzów w Eurolidze - zaczynamy pisać nową piękną historię
30 października 2009, 11:24:50
Tu może być naprawdę ciekawie, bo mamy nowicjuszy, których stać na wielkie niespodzianki i żadnego zdecydowanego faworyta - tak oceniają gorzowską grupę fachowcy z FIBA. Co zwojuje KSSSE AZS PWSZ w pierwszym sezonie w Eurolidze? Marzymy o awansie do fazy pucharowej.

Euroleasing Sopron - węgierska rewelacja poprzednich rozgrywek, ekipa sklasyfikowana aż na czwartym miejscu, francuski Bourges Basket, który odpadł dopiero w ćwierćfinale. Są więc w grupie C mocni, gotowi do udzielenia nam pierwszych euroligowych lekcji. Jaką rolę w debiucie odegrają gorzowianki? Tylko zbiorą doświadczenia, czy zagrają o coś więcej?

Startujemy warunkowo

Zagramy w Eurolidze, bo taką nagrodę dostają zespoły za awans do finału ligowej rywalizacji w Polsce (walkę o złoto przegraliśmy z Lotosem Gdynia). Ostatecznie nasz kraj ma w tym sezonie trzech przedstawicieli w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach - Wisła Can Pack Kraków w ostatniej chwili zastąpiła bankrutującą byłą potęgę z Rosji - CSKA Moskwa. Gramy w Europie warunkowo. Musimy jak najszybciej budować w Gorzowie nową halę, aby za dwa, czy trzy lata nie okazało się, że nasza przepustka na koszykarskie salony okaże się nieważna, bo nie spełnimy wymogów organizacyjnych.

Więcej czytaj na łamach gazeta.pl

Gazeta Wyborcza
2009.10.28
Ireneusz Klimczak
fot. Daniel Adamski