My debiutujemy, one były już w najlepszej czwórce Euroligi7 listopada 2009, 01:38:32

Euroleasing Sopron występuje w Eurolidze regularnie od kilkunastu lat. W poprzednim sezonie był wielką sensacją tych rozgrywek, awansował aż do turnieju finałowego, gdzie zajął ostatnie, czwarte miejsce. - I na te wielkie osiągnięcie, a nie wyniki w lidze należy przede wszystkim patrzeć - opowiadał trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski. - W kraju Sopron ma tak jak my siedem zwycięstw i żadnej porażki. Dotychczas gromi rywali kilkudziesięcioma punktami.
Nasz środowy rywal nie grał jeszcze z najsilniejszymi ekipami, a w lidze węgierskiej nie ma ich zbyt wiele. Za to, gdy ktoś już jest mocny to skutecznie walczy także o międzynarodowe sukcesy. Tak jak Euroleasing, ostatnio trzykrotny mistrz kraju. Ekipa bez najdroższych gwiazd światowego formatu, za to z niesamowicie uzdolnionymi koszykarkami młodego pokolenia z reprezentacji Węgier i Serbii. Katalin Honti (urodzona w Sopronie) i Dora Horti - po 22 lata, Maja Milijković - 21 lat, Jelena Milovanović - 20 lat. Do tego 23-letnia silna skrzydłowa z USA - Amber Holt. Ta piątka, z wieloma prestiżowymi młodzieżowymi medalami na koncie, w pierwszej kolejce Euroligi pokonała naszpikowaną gwiazdami drużynę Good Angels Koszyce 74:63. Milovanović dzięki znakomitym występom w poprzednim sezonie (była liderem najmłodszego w historii Euroligi uczestnika Final Four) trafiła do draftu WNBA, gdzie została wybrana przez drużynę z Waszyngtonu i w przyszłości zagra w tym klubie. Dziś gorzowiankom jednak nie zaszkodzi.
Więcej czytaj na łamach gazeta.pl
Gazeta Wyborcza
2009.11.04
Ireneusz Klimczak
fot. Daniel Adamski






