Pierwszą rundę zakończymy...
...w pierwszej trójce
...zaraz za podium
...ledwo w pierwszej ósemce
Głosować w ankiecie mogą tylko zalogowani użytkownicy.
Druga porażka KSSSE AZS PWSZ w Eurolidze
7 listopada 2009, 01:42:57
Zadanie wygrania z niepokonanym w tym sezonie MKB okazało się dla wicemistrzyń Polski z Gorzowa niewykonalne. Dziś w Sopronie KSSSE AZS PWSZ uległ mistrzowi Węgier 64:78.

Siedem wysokich zwycięstw w rodzimej lidze i inauguracyjny triumf w Koszycach na otwarcie Euroligi to bilans, którym rywalki mogły zaszachować akademiczki już przed pierwszą syreną. Ale początek spotkania zaprzeczył tezie, że pierwszoroczniak, którym w elitarnym towarzystwie są gorzowianki, z góry stoi na straconej pozycji.

Wynik otworzyła kapitan naszego zespołu Justyna Żurowska, po chwili w jej ślady poszła Izabela Piekarska i w 4 min KSSSE AZS PWSZ wygrywał 4:0. Miejscowe długo nie potrafiły się wstrzelić i aż do 6 min na tablicy wisiał korzystny rezultat dla gości. Ale niemoc ubiegłorocznego uczestnika Final Four nie mogła trwać wiecznie.

Najpierw wyrównała najskuteczniejsza w MKB Jelena Milovanović, a potem zaczęła się wymiana ciosów. W 7 min nasze przegrywały 6:8 i 8:10. Prowadzenie dla akademiczek odzyskała celną "trójką” Sidney Spencer i było 11:10. Gorzowianki "nie pękały” i po pierwszej kwarcie nadzieje na historyczny triumf wciąż były żywe.

Więcej czytaj na łamach gazetalubuska.pl

Gazeta Lubuska
2009.11.04
(pat)
fot. Kazimierz Ligocki